DSC 0680

W Watykanie byliśmy codziennie. Powodem tych wizyt było umiejscowienie naszego miejsca noclegowego: 30-40 minut spacerkiem na zachód od murów watykańskich. Chcąc dotrzeć do najważniejszych zabytków w Rzymie po drodze należało minąć właśnie Watykan. Pierwsza wizyta w Watykanie, szybki "rzut oka" na plac uformowany przez Berniniego (podobno jeden z najpiękniejszych na świecie, z dwiema półkolistymi kolumnadam) i od razu ustawiliśmy się w kolejce do Bazyliki Św. Piotra. 

DSC 0956-20140323

Rzym to nie pierwsze włoskie miasto, które udało nam się zobaczyć. Pierwszą podróż do Włoch odbyliśmy do Bergamo, wykorzystując tanie loty udało nam się zwiedzić to magiczne miasteczko, Mediolan oraz pobliskie Lago di Como. Następnie była cudowna Sardynia, romantyczna Wenecja i pobliska Werona oraz Florencja, Piza i Cinque Terre.

Rzym410

Czwartego dnia zwiedzania, tuż po śniadaniu wybraliśmy się metrem prosto do Koloseum. Ponieważ dzień wcześniej dotarliśmy o godz. 15:30, kiedy już Koloseum było zamykane, na miejscu następnego dnia pojawiliśmy się już o 10:00, wypoczęci i gotowi do pokonywania kolejnych kilometrów w Wiecznym Mieście.

rzym203

 

Słońce, pizza, lody z Old Bridge (najlepsze!), czego chcieć więcej. Fotorelacja z trzeciego dnia pobytu w Rzymie. Najpierw udaliśmy się na kopułę bazyliki Św. Piotra-bezchmurne niebo i jaskrawe słońce zapewniło nam piękne widoki.

Zapraszam na fotorelację.

rzym20022

 

Rzym przywitał nas pochmurną pogodą, zakorkowanymi ulicami oraz panującym wszędzie zgiełkiem. Drogę z metra do naszego B&B umilały pojawiające się co chwilę drzewa pomarańczy i cytryn. W centrum Rzymu pojawiliśmy się około godziny 13:00. Z Ciampino dostaliśmy się autobusem nr 515 do stacji metra Anagnina. Po drodze spotkaliśmy przemiłą Ukrainkę ze Lwowa, która przysłuchując się w autobusie naszej rozmowie z Włoszką, postanowiła pomóc w konwersacji i wskazała drogę. To nie jedyny miły akcent.